poniedziałek, 12 maja 2014

Przygotowania 

Jakiś czas temu za namową znajomych postanowiłam wyjść do ludzi z tym co robie. Złożyłam aplikacje na Newtonhill Craft & Vintage Market & Pop-Up Tearoom i dostalam się. Jakaż była moja radość gdy dostałam maila potwierdzajacego moje miejce jupiii. No tak,ale teraz trzeba wziać się do roboty,
nic bardziej przyjemnego...  oto kilka nowości
 














A moje stoisko wyglądało tak:


 Tradycyjnie Maskot zaliczył przejażdżkę na barana:-)))




 Zdjęcia nie są dobrej jakości, gdyż robione były przez brykającego 6cio latka :-


i oczywiście nie modło zabraknąć jego nogi :-) 


Super doświadczenie!!! 

Brak komentarzy: